piątek, 19 października 2012

Winda barierą

Może zdawać by się mogło, że jak jest winda, to wszystkie osoby mogą same poruszać się po piętrach :-)
 ja należę do takich "szczęśliwców", którzy nie pojadą sami windą, ot tak i taki paradoks, że jest dostosowanie, ale nie dla mnie :-(
nie piszę o tym dlatego, żeby komuś było przykro, albo żeby wypominać braki i wymagać ale dlatego, że ciągle się dziwię, że nie jestem w stanie fizycznie ogarnąć genialnego wynalazku windy ;-)

poniedziałek, 8 października 2012

Nie o niepełnosprawnośći, a do przemyślenia......

Zapisałam się na konwersatorium  NLP w polityce i biznesie. Okazało się, że jest to nienaukowe i najprawdopodobniej służy manipulacji ... jak się dowiedziałam po pierwszych zajęciach,.....z których się wypiszę. :-(

piątek, 5 października 2012

Sprawa przyziemna ;-) ale bardzo ważna

Moi Kochani, czy ktoś z Was mógłby pomagać mi w notowaniu zajęć lub pobył ze mną podczas "okienek" we wtorek (16:30 - 18:15) i czwartek (15:00-16:45) na Kampusie Głównym UW? Byłabym ooooooogromnie wdzięczna ;-) :-)

wtorek, 2 października 2012

Studia dzięki rękom .

Mam w poniedziałek obowiązkowy, bardzo ciekawy wykład w sali na piętrze,do której prowadzą wąskie, strome i wysokie schody. Tam nie dostanie się osoba na wózku, ale ja jestem na tyle szalona, że daję się wnosić na wózku! No i dzięki moim kolegom mogę  być na  wykładzie. Bardzo dzięki Wam za pomoc. :-)

czwartek, 27 września 2012

Dziwny jest świat !

Czasem zastanawiam się dlaczego ludzie, którzy sami są niepełnosprawni utrudjają życie i studiowanie innym? ! 
DZIWNY JEST TEN ŚWIAT!  ! !  ! !

czwartek, 20 września 2012

c.d. świat utopii bez barier

Jest druga strona medalu, bardziej przyziemna, stanowiska że warto chodzić do miejsc niedostosowanych
(z barierami)..... jest nią  "prosta logika":  im częściej  będziemy  tam się pojawiać, tym bardziej wzrasta prawdopodobieństwo, że miejsce zostanie dostosowane .......zapraszam do dyskusji ! :-)

wtorek, 18 września 2012

świat utopii bez barier

 Wyobraźcie sobie świat bez barier i bez szans na pomoc lub zrobienie czegoś dobrego dla innych........
wtedy nie mogła bym zamieścić tego wpisu "na rękach"  bo ludzie na Rycerce nie mieli by szans  zwyczajnie mi pomagać. Nie chcę przez to powiedzieć, że znoszenie barier jest złe i że bariery są dobre, ale bariery,
o ironio,zbliżają ludzi. Na Rycerce było najfajniej  aczkolwiek najciężej . Ot taki paradoks !