wtorek, 17 lipca 2012

Podróż szalona

Zaczęły się wakacje więc wyjechałam z Warszawy.

Pierwszy etap-2 lipca- był bezproblemowy i bez "atrakcji". Prawdziwe nudy. Wyjechałam do Krakowa pociągiem z Dworca Centralnego. Jak zwykle miła obsługa i pomoc pracowników ochrony przy wsiadaniu do pociągu.
Drugim etapem mojej podróży była jazda autobusem z Krakowa do Grybowa. Do autobusu wsiadłam dzięki pomocy czekającej na mnie w Krakowie ekipie przyjaciół.
Trzeci etap był najtrudniejszy choć najkrótszy - 3km z Grybowa do Kąclowej. Nie wiem jak to się udało, ale na pewno "Góra" czuwała. Okazało się, że nie ma publicznego transportu. Autostop nie chciał zabrać 2 osób, w tym jednej na wózku i bagaży. Nie wiem skąd wziął się przy nas pan, który powiedział, że jego sąsiad ma samochód i żeby pójść do niego i prosić o pomoc. Właściciel auta zgodził się z nami pojechać.
Czwarty etap- podróż powrotna - 14 lica- była o wiele prostsza, bo umówiłam się z koleżanką, że jej tata o ile się zgodzi, to mnie zawiezie. Zgodził się i tak dojechałam do Grybowa.Autobus jak poprzednio, ekipa jak poprzednio, w Warszawie jak zwykle...... no i własne najukochańsze łóżeczko :-)

Jutro wyjeżdżam.....;-)
 

niedziela, 13 maja 2012

Już koniec...nie ma nic !!!

Kochani  :-)
10 maja zakończyło się głosowanie na moją akcję w Konkursie.
Wszystkim za każde kliknięcie dziękuję.
Wyniki będę znała 4 czerwca.
Jak będę miała komputer to ogłoszę!!

piątek, 11 maja 2012

Dworzec we Wrocławiu 18 kwietnia 2012


Moja podróż busem w Warszawie

Wczoraj po południu wsiadłam do busa "przewóz osób niepełnosprawnych". Mój kolega stał w poprzek auta na wózku ręcznym, przypięty jednym cienkim pasem do podłogi. Ja na ciężkim wózku elektrycznym byłam przypięta jednym pasem do podłogi. Modliłam się żebyśmy dojechali bez wypadku i miałam już jego wyobrażenie, gdy mój wózek podczas jazdy przesuwał się pomimo "umocowania".   
Wolałam jechać autobusem, albo Metrem.
Gdzie było to dostosowanie i elementarne zasady bezpieczeństwa?
Tym razem się udało. Dzięki Bogu!

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Ogłoszenie.


Na blogu będę do grudnia  zamieszczać moje zdjęcia z różnych sytuacji podróżnych :-).

Od stycznia 2013  Akcja 1%  c.d.

Ostatnie godziny . Przemyśl !

Mam nadzieję, że moja AKCJA uświadomiła  wielu z Was, że droga przez zakładanie subkont i wspieranie tego jest drogą do nikąd.

niedziela, 29 kwietnia 2012

Odpowiedzialność

Każdy z nas wie, że zbieranie 1% dla siebie związane jest z rozliczaniem się z organizacją, na której koncie mamy subkonto. Pewnie jest to mało wygodne ? !